W poniedziałek 6 lutego w Wolsztynie Gaz-System Pogoń Szczecin zmierzy się z miejscowym Wolsztyniakiem. Mecz dla obu ekip będzie miał ogromne znaczenie. Ewentualna wygrana gospodarzy pozwoli im nie stracić dystansu do reszty stawki z dołu tabeli i wciąż realnie walczyć o utrzymanie w pierwszej lidze z kolei gościom ze Szczecina, przynajmniej do najbliższej środy - 8 lutego, pozwoli zasiąść ponownie na fotelu lidera.
Faworytem tego pojedynku będą niewątpliwie szczecinianie, którzy wzmocnieni zagranicznymi zawodnikami wydają się być zdecydowanymi faworytami w drodze do PGNiG Superligi Mężczyzn.
Nie udało się sprawić niespodzianki na parkiecie w hali przy Twardowskiego. Pogoń Baltica Szczecin ostatecznie poległa w starciu z KPR-em Jelenia Góra 31:34 (15:18). Mecz miał swoje zaskakujące zwroty i toczony był w dość szybkim tempie, co po spotkaniu przyznały nieco zaskoczone takim obrotem sprawy przyjezdne.
Wśród gospodyń pojedynku zabrakło bramkarki Adrianny Płaczek, która uczestniczyła w Mistrzostwach Polski Juniorek. Za to w 16 meczowej znalazło się miejsce dla wszystkich trzech nowych zawodniczek rodem z Białorusi, a ponieważ w zawodach mogą uczestniczyć jedynie 3 zawodniczki spoza UE Olga Kuznetsova oglądała mecz z trybun.
W sobotnim spotkaniu w ramach czwartej rundy Challenge Cup Politechnika przegrał z RK Zelina 21:30. Od początku meczu gospodynie ruszyły do ataku, zdobyły kilka bramek i kontrolowały przebieg rywalizacji. Podopieczne Waldemara Szafulskiego starały się odrabiać straty, lecz zabrakło im szczęści i skuteczności, większość trafień zatrzymywała się na słupkach bądź poprzeczce bramki miejscowych. Do przerwy Chorwatki prowadziły 15:10. W drugiej odsłonie koszalinianki zaczęły grać z większym animusem i w 43 minucie przegrywały tylko dwoma trafieniami (18:20).
 [ W sobotę i niedzielę, 4 i 5 lutego w czwartej rundzie pucharu Challenge Cup Politechnika Koszalińska zmierzy się dwukrotnie na wyjeździe z RK Zelina. Obydwa spotkania odbędą się w chorwackim mieście, Sveti Ivan Zelina. Spowodowane jest to decyzją zarządu koszalińskiego klubu, a zadecydowały o tym kwestie finansowe, ponieważ koszt jednego meczu to ok. 50 tysięcy złotych. Chorwaci zdecydowali się, że pokryją koszt pobytu koszalinianek.
Ostatecznie sukcesem zakończyły przeciągające się w nieskończoność negocjacje w sprawie transferów testowanych w Pogoni Baltica Szczecin 3 Białorusinek: Volhy Piatrovej, Natalii Kurianowicz i Hanny Jaszczuk. Wszystko wskazuje na to, że zawodniczki wystąpią w najbliższym pojedynku w Szczecinie, w którym na halę przy Twardowskiego zawita KPR Jelenia Góra.
Mecz będzie miał priorytetowe znaczenie dla zachodniopomorskiej siódemki. Choć szanse na utrzymanie są już tylko czysto teoretyczne to jednak wciąż są. Istotne wydaje się być teraz zdobycie jak największej ilości punktów przed play-out, a na to szanse już są biorąc pod uwagę aktualną tabelę ligi.
Zarząd klubu Gaz-System Pogoni Szczecin wraz ze sztabem szkoleniowym zdecydowali się o wypożyczeniu do końca obecnego sezonu swojego obrotowego Kamila Ringwelskiego do GSPR-u Gorzów Wlkp. Powodem takiej decyzji jest niewątpliwie nadmiar zawodników. Do drużyny sprowadzono niedawno trzech nowych graczy: Adreeva, Markovicia i Chakmakova. Drugi z wymienionych gra właśnie na pozycji obrotowego, na której występuje również Kamil.
Zawodnik mierzący 181cm wzrostu i ważący 88kg w barwach Gaz-System Pogoni w sezonie 2011/2012 w I Lidze rozegrał 10 spotkań w których rzucił 11 bramek. Umowę sporządzono w ten sposób, by umożliwić szczypiorniście w każdej chwili powrót do swojego macierzystego klubu.
W meczu 19. kolejki Superligi Kobiet AZS Politechnika Koszalin przegrała z niżej notowanym Startem Elbląg 24:30 (9:14). Wynik ten źle wróży przed zbliżającymi się spotkaniami w Challenge Cup w Chorwacji, choć z pewnością świadomość rozegrania dwóch ciężkich meczów w europejskich pucharach, miała znaczący wpływ na wynik środowego pojedynku ligowego. Od samego początku spotkania lepiej prezentowały się przyjezdne, które nadal walczą o ósme miejsce, dające udział w fazie play-off. Podopieczne Waldemara Szafulskiego nie zachwycały grą w ataku i obronie, często popełniając głupie błędy. Widać było brak dwóch kluczowych zawodniczek w koszalińskiej ekipie Sylwii Lisewskiej oraz Joanny Chmiel.
W pierwszy weekend lutego piłkarze ręczni Kusego Szczecin będą podejmować swoich rywali w Ćwierćfinale Mistrzostw Polski juniorów w piłce ręcznej. Są to ostatnie ważne zawody przed wstąpieniem w szeregi seniorskich klubów dla zawodników zespołu prowadzonego przez Mieczysława Zarta. Awans do następnej fazy rozgrywek otrzymają dwa najlepsze zespoły z grupy, dodatkowo zwycięzca grupy dostanie możliwość organizowania półfinału MP na własnym parkiecie co dodatkowo motywuje zawodników. Serdecznie zapraszamy do przybycia do hali miejskiej przy ulicy Twardowskiego w Szczecinie aby pomóc Szczecińskiemu zespołowi w walce na parkiecie.
|
|

- FELIETONY
- piłka nożna
- koszykówka
- siatkówka
- ręczna
- inne
najnowsze fotorelacje
|
|
|