W pierwszym sezonie po odrodzeniu szczecińskiego Piasta starcie z drugim zespołem Pałacu Bydgoszcz było nie lada wyzwaniem. W obecnym jest zgoła inaczej. Szczecinianki grając we własnej hali są zdecydowanym faworytem tej potyczki.
Piast już dawno zapewnił sobie miejsce w czołowej czwórce ligi. Teraz najlepsze zespoły drugoligowych rozgrywek szykują formę na finisz i grę w fazie play-off. Nie inaczej jest w szczecińskim klubie. Potyczka z zajmującym dopiero ósmą pozycję w klasyfikacji Pałacem będzie dobrą okazją do przećwiczenia różnych elementów i pokazania się z dobrej strony przed własną publicznością. Klubowi działacze jak i same zawodniczki oczekują sporego wsparcia właśnie w licznej publiczności. Dla kibiców przygotowano więc kolejne atrakcje, w tym przede wszystkim 200 klubowych żółtych koszulek, a każda to szansa na następne upominki. Jak potwierdzają włodarze SSPS-u początek atrakcji w sobotę już od godziny 18.20 w hali Szczecińskiego Domu Sportu. Spotkanie ligowe rozpocznie się z kolei o godzinie 19.00.
Stowarzyszenie Kibiców Klubu Sportowego Piast Szczecin informuje, że dostępne są już szaliki drużyny w cenie 20zł. Wszystkich chętni do zakupu mogą kontaktować się w tej sprawie z towarzyszeniem pod adresem mail: piast-szczecin@wp.pl lub na profilu na facebooku.
Do nabycia są także koszulki - cena 20 zł. Przy zakupie kompletu - szalik + koszulka = koszt transakcji wynosi 30zł.
Nieważne - przed czy po spotkaniu ligowym, sparingowym, turnieju czy też innym wydarzeniu z udziałem drugoligowego Piasta nie jest łatwo na dłuższą chwilę zająć jednego ze sprawców tego, co dzieje się w klubie i wokół niego.
Mowa oczywiście o Zbigniewie Popielskim, wiceprezesie Szczecińskiego Stowarzyszenia Promocji Sportu, który po ostatnim meczu opowiedział co nieco czytelnikom ligowca o obecnej kondycji klubu i o tym, co się wokół niego dzieje.
Podczas meczu organizuje Pan niemal wszystko, co dzieje się wokół boiska, ale potyczkę z Gedanią choć trochę chyba Pan oglądał? Podobało się?
- Rzeczywiście pracy jest dużo przy każdym spotkaniu. Staramy się robić wszystko, by klub funkcjonował jak najlepiej, a warunki, które tworzymy siatkarkom jak najbardziej sprzyjały graniu i wygrywaniu.
Wielkiego siatkarskiego widowiska w hali Szczecińskiego Domu Sportu nie zobaczyliśmy, mimo, że stanęły naprzeciw siebie zespoły czołówki II ligi. Najważniejsze jednak, że Piast Netto dość pewnie wygrał.
Szczecinianki potwierdziły, że dysponują sporym, lecz jeszcze nie w pełni wykorzystywanym potencjałem. Gedania Gdańsk w meczu pierwszej rundy na własnym boisku wygrała z Piastem a przed tym spotkaniem zajmowała pozycję tuż za SSPS-em. Przebieg pierwszej partii dzisiejszej potyczki również wskazywał, że nie bez powodu można było obawiać się tego rywala, a kibice mogli oczekiwać dobrego i ciekawego pojedynku. Okazało się nieco inaczej ale po kolei. W mecz lepiej weszły przyjezdne, które od początku prezentowały się solidniej w każdym elemencie gry. Polegało to przede wszystkim na niepopełnianiu rażących błędów, czego (niestety dla licznie zgromadzonej publiczności) nie ustrzegły się podopieczne Rafała Prusa.
Pierwszy test-mecz siatkarki Piasta Netto Szczecin zaliczyły niemal celująco. Trzy punkty wpadły na ich kontro, a rywalem był drugi w tabeli Zawisza. W najbliższą sobotę kolejne ze spotkań na szczycie. Tym razem w hali SDS-u zjawi się Gedania Gdańsk.
W rundzie jesiennej rozgrywek szczecinianki nie sprostały zadaniu i w stolicy Pomorza poległy z tym przeciwnikiem do zera, a co gorsza prezentując się z bardzo słabej strony przed liczną gdańską publicznością. Od tamtej pory Piast mocno zmienił swoje oblicze i nie tylko z powodu roszad w składzie. Siatkarki trenera Prusa prezentują się lepiej, grają solidniej w obronie i skuteczniej w ataku a ich aspiracje wrosły. Również wyglądają zgoła odmiennie bo od niedawna występują w nowych strojach. Mają więc argumenty, by po tym pojedynku pozostawić dobre wrażenie, a najlepiej wyjść z niego zwycięsko i tym samym zrewanżować się za plamę sprzed kilku miesięcy. Jeśli szczecińscy kibice dopiszą sportowa zemsta może być tym słodsza. Mecz rozpocznie się o godzinie 19.00.
Po sobotnim meczu, zgodnie z moją naturą, musiałem dodać łyżkę dziegciu to tej całej, jakże wspaniałej beczki miodu. Chodzi o pewną błahą dla większości widzów zgromadzonych w hali SDS, ale dla mnie jako uczestnika tych wydarzeń, ważną rzecz. O mikołajkową akcję pomocy dla Domu Dziecka nr 2, którą zorganizowało Stowarzyszenie Kibiców Klubu Sportowego Piast Szczecin. Część, ba, zdecydowana większość ludzi którzy będą to czytać zastanawiać się będzie, o co mi właściwie chodzi? Już odpowiadam. Chodzi o to, że spiker podczas meczu informował widzów, że zbiórkę dla Domu Dziecka przy pomocy Przedszkola Publicznego organizował tylko (sic!) klub (zapewne robił to na polecenie Pana Popielskiego, który w swoim przedmeczowym przemówieniu stwierdził ten fakt). Ani słowa o kibicach i działaniach stowarzyszenia.
Czytaj całość - Jak to ze zbiórką było...
W hali Szczecińskiego Domu Sportu w końcu doczekamy się sporego siatkarskiego wydarzenia. Czwarty w ligowej tabeli Piast podejmie bowiem wicelidera - Zawiszę Sulechów.
Jutrzejszy rywal szczecinianek to jeden z dwóch głównych pretendentów do awansu w obecnym sezonie. Wydaje się więc, że mecz będzie bardzo dobrą okazją do sprawdzenia obecnej siły zespołu Rafała Prusa. Możliwe jest przecież to, że drużyny spotkają się w fazie play-off, a wtedy dyspozycja SSPS-u musi być już optymalna. Na razie Piastowi pozostały jeszcze cztery spotkania w fazie zasadniczej rozgrywek, w których po pierwsze należy utrzymać pozycję w czwórce, a dopiero po drugie skonsolidować skład na najważniejsze potyczki tuż po nim. W meczu pierwszej rundy górą we własnej hali były sulechowianki, które jednak nie bez problemów uporały się z Piastem 3:1. Jak będzie tym razem? Początek spotkania o godzinie 18.00.
Kibice Piasta działający w Stowarzyszeniu cały czas udowadniają, że nie jest im obojętny los najmłodszych. Postanowili oni włączyć się do Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i mimo to, że XX finał WOŚP już się odbył, uważają iż należy pomagać cały czas, a nie tylko raz w roku. Dlatego teraz wystawili przekazaną przez zarząd klubu Piast Szczecin piłkę z podpisami wszystkich siatkarek. Dodatkowo wystawiony został szalik, specjalne wykonany z tej okazji (powstało ich tylko 10). Biało-czerwony szal z napisem Szczecin na środku, głową orła w konturach Polski po bokach jest świetnym zakupem dla osób które chcą w oryginalny sposób pokazać się na meczach reprezentacji Polski.
|
|
|