W poniedziałek 6 lutego w Wolsztynie Gaz-System Pogoń Szczecin zmierzy się z miejscowym Wolsztyniakiem. Mecz dla obu ekip będzie miał ogromne znaczenie. Ewentualna wygrana gospodarzy pozwoli im nie stracić dystansu do reszty stawki z dołu tabeli i wciąż realnie walczyć o utrzymanie w pierwszej lidze z kolei gościom ze Szczecina, przynajmniej do najbliższej środy - 8 lutego, pozwoli zasiąść ponownie na fotelu lidera.
Faworytem tego pojedynku będą niewątpliwie szczecinianie, którzy wzmocnieni zagranicznymi zawodnikami wydają się być zdecydowanymi faworytami w drodze do PGNiG Superligi Mężczyzn.
Zarząd klubu Gaz-System Pogoni Szczecin wraz ze sztabem szkoleniowym zdecydowali się o wypożyczeniu do końca obecnego sezonu swojego obrotowego Kamila Ringwelskiego do GSPR-u Gorzów Wlkp. Powodem takiej decyzji jest niewątpliwie nadmiar zawodników. Do drużyny sprowadzono niedawno trzech nowych graczy: Adreeva, Markovicia i Chakmakova. Drugi z wymienionych gra właśnie na pozycji obrotowego, na której występuje również Kamil.
Zawodnik mierzący 181cm wzrostu i ważący 88kg w barwach Gaz-System Pogoni w sezonie 2011/2012 w I Lidze rozegrał 10 spotkań w których rzucił 11 bramek. Umowę sporządzono w ten sposób, by umożliwić szczypiorniście w każdej chwili powrót do swojego macierzystego klubu.
Kolejne dwa punkty mogą sobie dopisać w tabeli szczypiorniści Gaz-System Pogoni Szczecin. W pokonanym boju pozostawili GSPR Gorzów Wlkp., z którym w ostatnim czasie wielokrotnie sparowali. Co ciekawe ostatnio tydzień temu i także wówczas byli zespołem lepszym.
Początek spotkania wcale jednak nie zapowiadał łatwej przeprawy faworyzowanej Pogoni. Nawet mimo prowadzenia od samego początku 2:0 po dobrych rzutach Pawła Krupy w poczynaniach Portowców nie widać było spokoju. Licznie przybyli na halę przy Twardowskiego kibice mogli za to od pierwszych minut oglądać na parkiecie nowe twarze: bramkarza Eugeniu Adreeva oraz obrotowego Nenada Markovicia. Trzeba przyznać, że obaj rozegrali bardzo dobre spotkanie. Zwłaszcza ten drugi może się okazać niezwykle cennym wzmocnieniem w ligowych bojach o Superligę Mężczyzn.
W pierwszym meczu w 2012 roku Gaz-System spotka się w meczu o punkty z sąsiadem zza miedzy zespołem GSPR-u Gorzów Wlkp. Przeciwnik jest podopiecznym Rafała Białego i Sławomira Fogtmana bardzo znany. Zarówno w okresie przygotowawczym przed sezonem jak i w przerwie rozgrywek obie siódemki spotykały się w spotkaniach sparingowych. Za każdym razem zwycięsko z tych batalii wychodzili gospodarze najbliższego meczu.
Pogoń do tych zawodów przystąpi mocno wzmocniona zawodnikami z zagranicy, z kolei rywal, który boryka się w ostatnim czasie z problemami finansowymi został jeszcze osłabiony. Odeszli m.in. bramkarz Daniel Janik, Jarosław Suski, na testach w Zagłębiu Lubin przebywał Bartosz Starzyński.
W miniony poniedziałek w Berlinie odbyło się spotkanie, w którym zmierzyły się ekipy pierwszoligowej Gaz-System Pogoni Szczecin z niemieckim wiceliderem Bundesligi Füchse Berlin. Mecz był częścią okresu przygotowawczego zachodniopomorskiej drużyny w batalii a awans do PGNiG Superligi Mężczyzn. Minimalnie lepsza okazała się berlińska ekipa, która pokonała podopiecznych Rafała Białego 32:29.
Bardzo interesująco nowy 2012 rok rozpoczął wicelider I ligi grupy A - ekipa Gaz-System Pogoni Szczecin. Zakontraktowano trzech nowych zawodników z zagranicy, którzy mają być realnym wzmocnieniem w boju o awans do PGNiG Superligi Mężczyzn. Nie mniej ciekawie wygląda okres przygotowawczy szczecinian. Wyjazdowe spotkania sparingowe z niemieckimi ekipami w tym z bardzo renomowanym zespołem Bundesligi Füchse Berlin mogą budzić uznanie. O nowych twarzach w zachodniopomorskim teamie oraz o rozpoczętym okresie przygotowawczym opowiada prezes klubu Paweł Biały.
Ambitny plan przygotowań postawili przed drużyną działacze Gaz-System Pogoni Szczecin. We wtorek udali się na mecz z zespołem 2. Bundesligi Emporem Rostock, a już w piątek zmierzą się z wiceliderem Bundesligi ekipą Füchse Berlin.
- Graliśmy kiedyś z nimi. To już będzie naprawdę bardzo ciężki mecz, ale to właśnie o to chodzi, żebyśmy właśnie z takimi zespołami się mierzyli. Chciałbym by to się skończyło tak jak z Orlenem. Wtedy będę zadowolony - ocenił rywala w pierwszych słowach prezes Gaz-System Pogoni Paweł Biały.
Szkoleniowiec Gaz-System Pogoni Szczecin zdecydował, że dwaj testowani obcokrajowcy, Nenad Marković i Eugen Andrejew zostaną w zespole. Dwójka gracza dobrze zaprezentowała się podczas wtorkowych sparingów z drugoligowym Emporem Rostock. Pierwsze spotkanie szczecinianie przegrali, a drugie zremisowali. W środę działacze z zawodnikami negocjowali umowy. Serb Marković (kołowy) po zaakceptowaniu warunków podpiszę umowę, natomiast Mołdawianin Andrejew nadal negocjuje. - Chciałbym mieć go w składzie. Jestem na tak, ale w określonej kwocie. Jeśli przyjmie nasze warunki, będzie w zespole - powiedział dla Gazety Wyborczej Rafał Biały.
|
|
|