W sobotę, na boisku numer 2 przy ulicy Twardowskiego piłkarki Pogoni Women podejmą AZS Wrocław. Jeśli podopieczne Mariusza Misiury zdobędą w tym spotkaniu trzy punkty umocnią się na czwartym miejscu, jeśli zaś wrocławianki wygrają, wówczas zepchną granatowo - bordowe na piątą lokatę. Prawdopodobnie to własnie te dwie ekipy rozstrzygną między sobą kwestię czwartego miejsca. W chwili obecnej trzecia pozycja jest poza zasięgiem obu zespołów, choć szósty w tabeli AZS AWF Biała Podlaska ma jeszcze teoretyczne szanse żeby awansować w tabeli. Po tym meczu do rozegrania zostaną dwie kolejki.
Już dziś dowiemy się, czy juniorkom młodszym Olimpii Szczecin uda się wywalczyć awans do finału krajowego Coca-Coca Cup 2012.
Miał im w tym pomóc wczorajszy trening z pierwszym zespołem Olimpii, który poprowadził zawodnik futsalowej Pogoni 04 Szczecin - Douglas Dos Santos (na zdj.). Asystował mu, wspomagając polskim językiem, trener półfinalistek Gimnazjum Mistrzostwa Sportowego - Maciej Spunda. Dla popularnego „Dagiego” był to debiut w roli trener, czego - jak zapewniają piłkarki i szkoleniowcy Olimpii - nie dało się odczuć :)
- Chciałabym, żeby jeszcze raz do nas przyszedł. Mogłabym zostawać dłużej po treningu i ćwiczyć z nim technikę indywidualną - mówiła obrończyni Olimpii Joanna Kałamaja, która była zachwycona treningiem z brazylijskim piłkarzem.
Walka o czwartą pozycję na koniec sezonu, bez szans na podium. Sukces czy porażka?
- Biorąc pod uwagę naszą pierwszą rundę i to ile straciłyśmy w niej punktów, 4 miejsce będzie dla nas sukcesem. Druga runda w naszym wykonaniu wygląda naprawdę dobrze, minimalne porażki z liderami niosą nadzieje na przyszłość.
 Do końca rozgrywek Ekstraligi pań pozostały 3 spotkania. W ten weekend Pogoń na własnym stadionie podejmie bezpośredniego rywala do czwartego miejsca AZS Wrocław. Zapraszamy do dodawania własnych relacji i fotorelacji, oraz oczywiście do komentarzy. Najlepsze relacje ukażą się także również jako newsy.
Przypominamy o konkursie MN Sport Typer. Typuj i zwyciężaj!
Sponsorem konkursu jest salon piłkarski MN Sport mieszczący się w Szczecinie przy ul. Piłsudskiego 19, w którego ofercie znajduje się szeroka gama sprzętu do piłki nożnej i innych dyscyplin dla dorosłych i dla dzieci.
Ekstraliga Kobiet 2011/2012
I liga Północna Kobiet 2011/2012
Najlepsze spotkanie w rundzie wiosennej sezonu 2011/12 rozegrała drużyna piłkarek nożnych Victorii S.P.2 Sianów. Jej przeciwnikiem był zespół Zagłębia Lubin, wicelider tabeli I ligi kobiet i bardzo poważny kandydat do awansu do ekstraligi. Sianowianki grały bardzo uważnie w tyłach i drużyna z Lubina pomimo optycznej przewagi nie potrafiła strzelić sianowiankom bramki. Dopiero w 25 minucie lubinianki strzelają gola po bardzo problematycznym rzucie karnym a strzelcem Magda Basiuk. W opinii trenera drużyny sianowskiej Jędrzeja Bieleckiego i wielu obserwatorów spotkania sianowski zespół został bardzo skrzywdzony. Nastrzelona ręka Emilii Hubki absolutnie nie kwalifikowała się do podyktowania rzutu karnego.
Zgodnie z oczekiwaniami dziewczęta i chłopcy z gimnazjów w Szczecinie wygrali w poniedziałek finał wojewódzki Coca-Cola Cup 2012.
Dla gimnazjalistek z Gimnazjum Sportowego przy Centrum Kształcenia Sportowego, na co dzień trenujących w Olimpii Szczecin, jest to trzecie zwycięstwo z rzędu. W meczach grupowych nasze zawodniczki wygrały z Gimnazjum w Grzmiącej 8:1 (bramki: Okoniewska 3x, Michalska 3x, Olszak, Kędziora) oraz Gimnazjum w Gościnie 3:1 (Michalska, Okoniewska, Michałowska) i wyszły z pierwszego miejsca w grupie. Uczennice Centrum Kształcenia Sportowego w półfinale spotkały się z uczennicami Gimnazjum w Malechowie, z którymi wygrały 2:0 (Olszak 2x). W finale nasze zawodniczki spotkały się ponownie z Gimnazjum w Gościnie. Mecz od początku przebiegał pod dyktando zespołu ze Szczecina, który zwyciężając w finale 6:3 (Michalska 2x, Okoniewska, Olszak, Kędziora, Michałowska) zapewnił sobie awans do półfinału krajowego turnieju Coca Cola Cup.
Na zdj. Mistrzynie Województwa Zachodniopomorskiego - piłkarki ze Szczecina.
Olimpia Szczecin zasłużenie wygrała z Medykiem II 2:0, chociaż to koninianki były bliższe strzelenia pierwszej bramki.
Jednak w bramce olmpijek kapitalnie broniła kapitan zespołu - Beata Watychowicz. - Bramkarka Olimpii w co najmniej dwóch interwencjach wykazała się niemałym kunsztem - mówiła po meczu dla oficjalnej strony Medyka piłkarka z Konina Paulina Zawiślak.
W pierwszej połowie Watychowicz w ciągu 10 minut najpierw wyciągnęła się niczym struna i sparowała piłkę do boku po strzale z 16 metrów, a następnie końcówkami palców przerzuciła ją nad poprzeczką.
To jednak szczecinianki były lepszym zespołem i tuż przed gwizdkiem sędziny strzeliły bramkę, której autorką była... Ewelina Zalaszewska z Medyka. Ale po kolei.
Piłkarki rezerw Pogoni Women sobotnim zwycięstwem nad rezerwami Olimpii postawiły kropkę nad 'i' i awansowały do II ligi.
17:0 to mimo wszystko nie najwyższa wygrana, którą mogą poszczycić się granatowo-bordowe w rozgrywkach na trzecioligowym froncie. O ile zespoły spoza Szczecina stawiały w miarę wyrównane warunki gry podopiecznym Mariusza Misiury (KS Wołczkowo wygrał z PSW 2:1), z pozostałymi Womenki nie miały najmniejszych problemów i tym samym zrobiły miejsce w III lidze swoim młodszym koleżankom szkolonym w grupach juniorskich, które najprawdopodobniej od jesieni wystartują jako Pogoń III Women.
Mariola Żyła (na zdj.): Każda osoba patrząca na wyniki naszych spotkań mogłaby odnieść wrażenie, że awans rzeczywiście nie przysporzył nam żadnych trudności. Jednak należy pamiętać, że każda zawodniczka włożyła mnóstwo sił i serca na boisku, aby takie rezultaty osiągnąć.
|
|
|