W rozegranym na Stadionie im. Floriana Krygiera spotkaniu towarzyskim Pogoń Szczecin zremisowała 3:3 z aktualnym liderem 1. ligi, Wisłą Kraków. Bramki dla naszej drużyny zdobyli: Mor Ndiaye, Jose Pozo i Sam Greenwood.
Z uwagi na absencję kilku graczy z powodu wyjazdów na zgrupowania kadr narodowych lub drobnych urazów, jak w przypadku Musy Juwary, Kacpra Kostorza i Fredrika Ulvestada, sztab szkoleniowy szczecinian mocno eksperymentalnie zestawił wyjściową jedenastkę. Jednak nie miało to negatywnego wpływu na poczynania zespołu prowadzonego przez trenera Thomasa Thomasberga.
Pogoń Szczecin przełamała klątwę trzech porażek z rzędu w PKO BP Ekstraklasie. Portowcy byli stroną przeważającą, ale nie potrafili tego udokumentować. W całym meczu oddali łącznie aż 27 strzałów. Najważniejszy okazał się ten ostatni - Kamila Grosickiego, który dał szczecinianom upragnione 3 punkty. Kapitan wykonał rzut karny w stylu, w którym wcześniej na stadionie im. Floriana Krygiera kibice nie mieli przyjemności obejrzeć. Więcej o tym bardzo emocjonującym meczu w relacji poniżej.
Funkcję I trenera Pogoni Szczecin tymczasowo będzie wypełniał Tomasz Grzegorczyk, dotychczasowy asystent trenera Roberta Kolendowicza.
44-letni Grzegorczyk w sztabie szkoleniowym Dumy Pomorza pracuje od stycznia tego roku. Do naszego zespołu dołączył z Arki Gdynia, a wcześniej także pracował jako trener w klubach z niższych lig: Górniku Polkowice, Resovii Rzeszów, Olimpii Elbląg, czy Błękitnych Stargard. Początki jego kariery trenerskiej to z kolei praca w niemieckich Torgelower SV (gdzie pełnił rolę trenera przez blisko 5 lat) i TSG Neustrelitz. Posiada licencję UEFA PRO.
Powtórzyła się historia z zeszłego sezonu. Pogoń pokonała Raków 2:0, choć nieco wymęczyła tę wygraną. Bohaterem spotkania został ulubieniec szczecińskiej publiczności, czyli Kamil Grosicki. Lepszej motywacji niż bramka przez wyjazdem na zgrupowanie reprezentacji Polski kapitan Portowców nie mógł sobie wymarzyć. Zwycięstwo przypieczętował Paul Mukairu, któremu w końcu uznano trafienie. Sukces sprawił, że szczecinianie awansowali już na 7. miejsce w tabeli PKO Bank Polski Ekstraklasa.
Kolejnym, letnim wzmocnieniem Pogoni Szczecin jest Sam Greenwood. To etatowy, młodzieżowy reprezentant Anglii, który zasłynął na Wyspach Brytyjskich jako specjalista od stałych fragmentów gry. Zapoznajcie się bliżej z sylwetką tego bardzo ciekawego zawodnika.
Kariera juniorska w Sunderland, Arsenalu i Leeds United
Sam Greenwood przyszedł na świat 26 stycznia 2002 roku w Sunderland. Pierwsze piłkarskie kroki stawiał w Akademiach Hebburn Town FC oraz swojego rodzinnego Sunderland. W 2018 roku, gdy miał 16 lat, przeniósł się do Akademii jednego z największych klubów w Anglii i na świecie - Arsenalu FC. Według pogłosek medialnych, 'Kanonierzy' już wówczas zapłacili za niego 500 tysięcy funtów.
Zła passa została przełamana! W wyjazdowym meczu 6. kolejki PKO BP Ekstraklasy Pogoń Szczecin wygrała 2:1 z Widzewem Łódź. Bramki dla granatowo-bordowych zdobyli Marian Huja i Adrian Przyborek.
Pierwszą znakomitą sytuację wypracowali sobie gospodarze. Sebastian Bergier wyszedł sam na sam z Valentinem Cojocaru, ale nasz bramkarz wyczuł intencję napastnika. Natomiast po chwili sędzia boczny i tak zasygnalizował chorągiewką pozycję spaloną. W początkowym fragmencie rywalizacji optyczną przewagę miał Widzew, jednak nie zagrażał istotnie granatowo-bordowym. Z kolei drużyna z Grodu Gryfa starała się przede wszystkim zabezpieczyć tyły i cierpliwie czekała na możliwość szybkiego wyjścia z kontratakiem. Ciekawą, techniczną próbą popisał się Musa Juwara - zaraz po odbiorze próbował z własnej połowy przelobować golkipera drużyny z Łodzi, lecz jego strzał okazał się zbyt lekki i Maciej Kikolski złapał futbolówkę.
Zawodnik Pogoni Szczecin Efthymis Koulouris,król strzelców poprzedniego sezonu, otrzymał od Pogoni Szczecin zgodę na rozpoczęcie rozmów dotyczących indywidualnych warunków kontraktu oraz na przejście testów medycznych przed transferem do nowego klubu.
W związku z tym, zawodnik nie będzie do dyspozycji podczas jutrzejszego spotkania ligowego z Widzewem Łódź.
O dalszych decyzjach dotyczących przyszłości Efthymisa Koulourisa klub poinformuje w kolejnych komunikatach.
W domowym meczu 5. kolejki PKO BP Ekstraklasy Pogoń Szczecin przegrała 0:3 z Górnikiem Zabrze. Bramki dla gości zdobyli: Sondre Liseth, Erik Janża i Ousmane Sow.
W pierwszym kwadransie oba zespoły postawiły na bezpieczną, rozważną grę. Żadna ze stron nie chciała zaryzykować i otwierać przestrzeni w defensywie. Natomiast to Górnicy stwarzali nieco większe zagrożenie od gospodarzy. Valentin Cojocaru musiał wykazać się ponadprzeciętnym refleksem po strzale zza szesnastki w wykonaniu Taofeeka Ismaheela. Z czasem do głosu zaczęli dochodzić Portowcy. Ich akcje coraz bardziej się zazębiały, a bliski trafienia był Jose Pozo, lecz w ostatniej chwili jego uderzenie zablokował obrońca zabrzan. Również niewiele brakowało do tego, aby Musa Juwara zdobył premierową bramkę w granatowo-bordowych barwach - po jego niesygnalizowanym strzale z dystansu piłka trafiła w słupek.
|
|

|
|
|
|
| top komentarze |
newsy:
|
mecze:
|
| aktualnie na portalu |
|
gości: 799 |
|
|
| statystyki portalu |
|
• drużyn: 3191
• imprez: 163506
• newsów: 79038
• użytkowników: 81864
• komentarzy: 1195882
• zdjęć: 927564
• relacji: 40935
|
| Najwi�kszy Skateshop w Szczecinie. |
|
|
|