W bardzo mroźny niedzielny wieczór odbyła się 6 kolejka MALF. Ci którzy zmarzli na pewno mogą czuć się rozgrzani za sprawą drużyn amatorskiej ligi futsalu najbardziej zostali rozgrzani ci, którzy zostali do końca i obejrzeli mecz wieczoru pomiędzy Burco FC i The Black Horses.
'Czarne konie' wygrali po bardzo emocjonującym pojedynku zapewniając sobie 5 zwycięstwo w tym sezonie. W pozostałych pojedynkach niedzielnego popołudnia wygrywali faworyci. Zawodnicy pokonali bramkarzy 45 razy, a sędziowie upomnieli zawodników 12 krotnie żółtymi kartkami i 2 czerwonymi kartkami.
W pierwszym spotkaniu 6 kolejki zagrały ze sobą SUS Mrzeżyno i Hotel Havet. „Haveciarze” musieli się sporo napracować by zapisać na swoim koncie czwarte zwycięstwo. Przy wyniku remisowym dwa do dwóch zawodnicy hotelu wyprowadzili dwie zabójcze kontry, którymi zdobyli przewagę i nie oddali jej do końca spotkania ostatecznie wygrywając 5 :3. Bramki dla „Havetu” zdobyli Radosław Haba 3 popisując się hat-trickiem oraz Piotr Zaręba i Maciej Worwa. Dla przegranych bramki strzelili Piotr Hałgas, Adrian Jankowski i Krzysztof Białorucki.
W drugim spotkaniu Muszelka Gutek Bus Team musiała uznać wyższość III Rocie OSP Mrzeżyno. Lider II edycji MALF od początku kontrolował przebieg spotkania i wygrał to spotkanie zdecydowanie pieczętując swoje 5 zwycięstwo w tym sezonie. Bramki dla „III Roty” zdobył najlepszy na boisku w tym meczu Paweł Bogacz strzelając 4 bramki, Sławomir Rębisz dołożył dwa trafienia, a po jednym Dawid Gołąbek i Maciej Kondratowicz ustalając wynik spotkania na 8:3. Dla Muszelki strzelali Przemysław Wdowicz 2 trafienia i Mateusz Mazur.
W kolejnym pojedynku wyjątkowo mroźnej niedzieli spotkały się ze sobą zespoły FC Mrzeżyno i SPNS Trzebiatów. Przed tym spotkaniem o punkt więcej miał zespół SPNS-u, ale na boisku pokazali, że ta przewaga powinna być większa i tak też zrobili. Pokonali FC Mrzeżyno 8: 3 do czego najbardziej przyczynili się Przemysław Miller strzelając 3 bramki, Paweł Porębski dwie bramki oraz Sławomir Wasylów, Robert Staliś i Maciej Magoński po jednym trafieniu. Dla „FC” bramki strzelili Rafał Wasiszek i Dawid Ryba natomiast trzecie trafienie było trafieniem samobójczym..
W czwartym pojedynku szóstej kolejki MALF Net - Line Futsal Team rozgromił Muzeum Trzęsacz 7:2. Zwycięstwo „Net - Line” nie było by tak okazałe gdyby nie Krzysztof Guster, który poważnie myśli o koronie króla strzelców dokładając do swojego dorobku 4 trafienia i ma już ich 15. Pozostałe bramki strzelili Karol Majer wpisując się dwukrotnie na listę strzelców oraz Robert Stangrycki. Dla mocno osłabionego Muzeum bramki strzelili Damian Zajączkowski i Łukasz Goły.
W meczu wieczoru spotkały się zespoły, które nie zaznały jeszcze goryczy porażki w tym sezonie i mocno to sobie wzięły do serca. Pojedynek lepiej rozpoczęli zawodnicy Burco FC i po jednej z akcji wychodzącego na czystą pozycję sfaulował przed polem karnym bramkarz „czarnych koni” Daniel Pałyga za co ujrzał czerwoną kartkę, a była to dopiero czwarta minuta spotkania. Rękawicę założył Jarosław Jarecki, który miał kreować grę zespołu w tym spotkaniu, ale od 4 minuty musiał kierować zespołem od tyłu i jak się okazało nieźle mu to wychodziło. Drużyna Burco FC grała w przewadze jednego zawodnika przez 120 sekund, ale nie wykorzystała tak dogodnej sytuacji do objęcia prowadzenia co się zemściło kilka minut później. Dogodną sytuację do zdobycia bramki miał Marcin Grupa i jej nie zmarnował wyprowadzając swoją drużynę na prowadzenie. Ale najwięcej emocji dostarczyła nam druga cześć spotkania. Zespół Burco FC wyszedł na prowadzenie 3:2. Chwilę później bramkę na 3:3 strzeliła drużyna „czarnych koni” i wydawało się, że zespoły podzielą się punktami. Na dwie minuty przed końcem spotkania drużynie Burco przyznano rzut karny przedłużony i przed szansą na wyprowadzenie swojej drużyny na prowadzenie stanął Mateusz Szkurłat. Niestety jego strzał okazał się nie celny. I można by było powiedzieć po raz kolejny, że niewykorzystane sytuacje się mszczą. Bo ostatnią ale skuteczną akcje przeprowadzili zawodnicy The Black Horses ostatecznie pokonując po bardzo emocjonującym meczu „deweloperów” z Rogowa 4:3. Bramki strzelali: Jarosław Jarecki, Marcin Grupa, Daniel Fir i Tomasz Tomaszczenik natomiast dla pokonanych Szymon Kurczak, Artur Rak i Mateusz Szkurłat.
A już za tydzień 7 kolejka MALF. Zapraszamy serdecznie do hali widowiskowo - sportowej w Mrzeżynie.
źródło: hala.mrzezyno.pl