W rozegranym w niedzielę sparingu Pogoń Szczecin Women przegrała z Medykiem Konin 0:4.
W ciągu ostatnich czterech dni piłkarki Pogoni i ich trener przejechali ponad 1600 kilometrów w celu rozegrania spotkań sparingowych czy turnieju halowego.
Głównym założeniem tak częstych wyjazdów miało być trenowanie przede wszystkim wytrzymałości meczowej zawodniczek, które zamiast mozolnych treningów biegowych, miały możliwość zmierzyć się z dobrymi drużynami, m.in. z reprezentacją Polski do lat 17 czy Medykiem Konin.
Niestety dysponujący ograniczoną kadrą z różnych powodów trener Misiura w sparingu z Medykiem Konin miał do dyspozycji jedynie 12 zawodniczek. Zmęczenie przyszło i mimo dobrej postawy piłkarki popełniły zbyt wiele prostych błędów, które na bramki zamieniały medyczki - a dokładniej zaaplikowały naszym zawodniczkom cztery bramki.
W trakcie meczu większość womek zagrało na dwóch czy trzech pozycjach, co pozwalało szkoleniowcowi granatowo-bordowych sprawdzać różne ustawienia.
- Musimy być przygotowani, że w trakcie ligi mogą również wypaść dwie czy trzy piłkarki z powodu kontuzji i tym podobnym zdarzeniom, więc 'gra w niepełnych siłach' też powinna być ćwiczona - jasno tłumaczył założenia przedmeczowe trener Mariusz Misiura.
W sparingu nie zagrały: Barlewicz, Kaźmierczak, Barlage, Kowalik M., Piekarek, Preś, Ładniak, Proposina.
Pogoń: Piotrowska, Pałaszewska, Żyła, Silkowska (Falborska), Gumuła, Kasperska, Siwińska, Sinka M., Balcerzak, Sinka Z., Zdunek.
źródło: własne / www.women.pogonszczecin.info.pl