
Wielki ukłon i słowa podziękowania w stronę Marcina Przepióry. Dzięki dobrej woli dyrektora Zespołu Szkół nr 2, piłkarze grający w
Stargardzkim HALP-ie będą mieli gdzie grać. Oprócz hali OSiR, w której grać będą tylko drużyny z dwóch lig, trudno było znaleźć drugą, zastępczą. W hali przy ul. Gdyńskiej grafik jest już napięty co do godziny, a w nowo wybudowanym obiekcie przy ul. Limanowskiego - z uwagi na brak siatek zabezpieczających - nie ma możliwości gry w piłkę halową. Dojazdy poza Stargard także nie wchodziły w grę. Na przykładzie Starej Dąbrowy (HALP odbywał się tam przez dwa miesiące w sezonie 2009/2010) dostrzec można było, że jest to uciążliwość dla zawodników i sędziów.
Hala w Zespole Szkół nr 2 jest co prawda dużo mniejsza od tej przy ul. Pierwszej Brygady, ale posiada trybuny oraz solidne zaplecze sanitarne i szatnie. Dyrektor Marcin Przepióra warunkowo zezwolił na grę tam piłkarzy-amatorów. -
Umowę podpiszemy na okres próbny, do końca grudnia - powiedział organizatorom. To, czy piłkarze I i II ligi grać będą tam drugą część sezonu, zależne jest od ich postawy.
Tymczasem 'Dziennik Stargardzki' - organizator rozgrywek - rozpoczął zapisy do XI edycji. Kilka wolnych miejsc jest w II lidze oraz w lidze oldbojów. Docelowo planowany jest udział 40 drużyn, po 10 w każdej lidze. Informacje pod nr tel. 793 004 952 oraz na stronie halp.stargard.pl.