
Hiszpańska klątwa trwa. Po raz 19 szczecińskiego turnieju nie wygra zawodnik z tego kraju. A było tak blisko.
Francuz Eric Prodon wygrał 6:4, 6:3 z Hiszpanem Danielem Munoz-de la Navą i został pierwszym finalistą turnieju singlowego Pekao Szczecin Open 2011. Portugalczyk Rui Machado wyeliminował Alberta Montanesa w kolejnym meczu. Początek nie zwiastował katastrofy. Hiszpan rozkręca się chwilę i mimo przegranego pierwszego seta 6:2, kolejny zaliczył w rajdowym tempie 0:6. W rozstrzygającym momencie kiedy finał wydawał się przesądzony, wystąpił u niego problem zdrowotny. W trzecim secie na kort został wezwany fizjoterapeuta, jednak mimo jego interwencji Montanes nie zdołał zdobyć już ani jednego gema. Wynik 6:2, 0:6, 6:0.
Czeka nas więc w niedzielne południe finał francusko - portugalski.