W sobotę i niedzielę odbyły się mecze w ramach I i II rundy Pucharu Ligi HALP. Choć emocji w większości pojedynków nie brakowało, po bilety do kolejnego etapu sięgali faworyci.
Do Pucharu Ligi HALP zgłoszonych zostało 37 drużyn, czyli wszystkie, które rywalizują o punkty ligowe na poszczególnych szczeblach rozgrywkowych HALP. Tylko trzy - Policja, Piccolo And-Stal i Extreme Club Suchań - zrezygnowały z udziału. Drużyny, które miały zaplanowane mecze z nimi, otrzymywały punkty walkowerem.
Team na kolanach
W sobotę i niedzielę rozegrano w sumie 24 mecze. W trzech do wyłonienia zwycięzcy potrzeba było serii rzutów karnych. Niewątpliwie największą sensacją fazy wstępnej turnieju było pożegnanie z Pucharem Teamu z Superligi. Drużyna Ryszarda Grzelaka, choć w regulaminowym czasie remisowała z Chęcią Wygrania Dużego Pucharu 1:1, w karnych pomyliła się dwukrotnie. ChWDP, dzięki wygranej nad Teamem i wcześniej nad Dzielnicą (6:3), awansowała do III rundy.
Stanpol ratował honor oldbojów
Do III rundy, oprócz 'pomarańczowych', weszli także przedstawiciele dziewięciu innych drużyn. Pięć reprezentuje na co dzień Superligę, trzy - I ligę i jedna drużyna - ekipa Sędziów - II ligę. Za burtą, niestety, znalazły się zespoły z ligi oldbojów. Osiem drużyn z rozgrywek panów powyżej 30. roku życia odpadło już w sobotę, jedna - Stanpol - z rozgrywkami pożegnała się w niedzielę. Dodajmy, że zespół Grzegorza Dury, choć był bliski wyeliminowania drugoligowego Jugosquadu, pechowo przegrał w karnych 1:2.
Za wąska bramka...
Karne pozbawiły udziału w kolejnej rundzie także graczy Media OSiR Team. Zespół ten, choć przez długi czas prowadził z ATL-Tuning.com, w końcówce stracił pechowo bramkę. W karnych piłkarze Mediów raz trafili w słupek, raz w poprzeczkę, czego pierwszoligowcy nie mogli nie wykorzystać. Po zwycięstwie nad Media OSiR Team, a potem nad innym drugoligowcem - All Stars, ATL awansował do III etapu.
Wewnętrzny pojedynek
W turnieju nie brakowało także paradoksalnych, choć zabawnych przy tym sytuacji. Szczególnie, jeśli mowa o sobotnich zmaganiach. W ramach I rundy Media/Optymiści - wiceliderzy rozgrywek oldbojów - pokonali Aris Auto 4:2, chwilę potem Media Star - liderzy I ligi - ograli Darela 2:0. W II rundzie gracze Media/Optymistów i Media Star stanęli naprzeciw siebie. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że oba zespoły reprezentują... ci sami gracze. Zmienili więc oni tylko koszulki i zagrali mieszanymi składami. Po bratobójczym pojedynku Media Star wygrało 3:1.
System na wygraną
W niedzielę z kolei, po wyeliminowaniu rywali w I rundzie, do drugiej awansowali 'systemowcy'. Naprzeciw siebie stanął BS System z Superligi i System Stargard z II ligi. Choć przez długi czas na tablicy widniał wynik remisowy, w końcówce faworyci przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść. W III rundzie rywalem BS-u będą Sędziowie, którzy nie mieli problemów z pokonaniem Gryfa British School. Bohaterem wygranego 6:0 meczu został autor czterech bramek - Tomasz Czyżak.
źródło: dziennik.stargard.pl