Zaczną od wygranej?
Bardzo długo kazali na siebie czekać szczypiorniści Gaz-System Pogoni Szczecin, by móc znowu zobaczyć ich w akcji. W sobotę rozgrywki wznawia Superliga Mężczyzn. Miejscowi kibice na swoich ulubieńców będą musieli poczekać jeszcze przez tydzień, bowiem najbliższe - niedzielne zawody Gazownicy rozegrają na wyjeździe. Ich rywalem będzie debiutant - Gwardia Opole, który jest bardzo gościnnym zespołem. Na własnym parkiecie jeszcze nie wygrali. Szczecinianie z pewnością będą chcieli tę nieszczęsną 'serię' gospodarzy jeszcze przedłużyć.
Duże znaczenie będzie miała dyspozycja zdrowotna szczecinian. Przerwa w rozgrywkach pozwoliła wrócić do pełni sił chociażby Patrykowi Walczakowi. Pewną niewiadomą wydaje się być sytuacja z Czechem Michalem Bruną, ale raczej wątpliwe, by mogło go w Opolu zabraknąć. Podczas turnieju w Gryficach w Pogoni zaprezentował się Filip Kliszczyk - nominalny środkowy rozgrywający (tę pozycję zajmuje właśnie Bruna). Czyżby trenerzy ekipy z Grodu Gryfa szykowali jakieś wyjście awaryjne w przypadku, gdyby jednak 'Brunek' nie mógł wybiec w niedzielę na parkiet? Odpowiedź na to pytanie poznamy dopiero podczas meczu.
W Opolu w ostatnim czasie doszło do kilku zmian, co może być dla nich swoistego rodzaju impulsem. Klub przeistoczył się w sportową spółkę akcyjną. Obecnie jest to trzecia drużyna, po Orlen Wiśle Płock i właśnie Gaz-System Pogoni Szczecin, która może się tym mianem poszczycić. Zmieniła się też ich nazwa na PE Gwardia Opole oraz dość znacznie dotychczasowe logo. Kadrowo ciągle jest to jednak ta sama siódemka i choć rywala nigdy nie należy lekceważyć, to trudno przypuszczać, by szczecinianie pozwolili sobie na wpadkę. Tym bardziej, że przed nimi znacznie trudniejsze spotkania. Ciekawie będzie również wyglądała rywalizacja Bartosza Konitza z Wojciechem Zydroniem. Pierwszy jest prawdziwym objawieniem tego sezonu w 3. obecnie drużynie ligi. Ten drugi natomiast pokazuje, że mimo wieku potrafi wciąż grać naprawdę bardzo dobrze. Miejmy nadzieję, że w niedzielę ponownie będziemy świadkami jego niesamowitej radości po zdobyciu kolejnych trafień. Układ gier w 14. kolejce może sprawić, że przy wygranej Pogoni ta odskoczy od swoich rywali na kolejne dwa oczka. Jest więc o co walczyć, z czego z pewnością doskonale zdają sobie sprawę w szczecińskim obozie. Trudno bowiem przypuszczać, by Górnik Zabrze ograł płocką Wisłę, a Azoty Puławy Vive Targi Kielce. Ciężką przeprawę może mieć również Chrobry Głogów, który podejmie Stal Mielec. Wszystko jednak, jak zwykle, zweryfikuje dopiero parkiet. Starcie Pogoni z Gwardią już w niedzielę. Początek meczu o godzinie 15.00.
ďż˝rďż˝dďż˝o: własne
relacjďż˝ dodaďż˝: kempes7 |
|