Hattrick Adama Ładziaka!
Spotkanie rozpoczęło się od przewagi naszych zawodników i już w 7 minucie Adam Ładziak wyprowadził OKS na powadzenie. Po dobrze rozegranym przez Patryka Malińskiego rzucie wolnym napastnik Hutnika znalazł się oko w oko z bramkarzem gości i bez problemu umieścił piłkę w bramce. Po początkowym okresie dominacji hutników do głosu częściej zaczęli dochodzić goście, w 20 minucie dopięli swego strzelając wyrównującego gola. Jeden z zawodników drużyny przyjezdnych pokonał Rafała Rydzaka strzałem głową po dobrze dogranej piłce z rzutu rożnego. Do końca pierwszej odsłony meczu niewielką przewagę posiadali goście z Pyrzyc, jednak w bramce Hutnika bardzo dobrze spisywał się wspomniany już Rydzak, raz w sukurs przyszedł mu słupek, a w dwóch sytuacjach bramkarz ten wyszedł obronną ręką.
Do drugiej części meczu Hutnik przystąpił z dwoma zmianami, niewątpliwie zmieniło to na korzyść szczególnie grę defensywną. Michał Pośnik swoją postawą w drugiej części meczu pokazał, że jego obecność w szerokiej kadrze zespołu seniorskiego to nie przypadek. W 57 minucie meczu drugą swoją bramkę zdobył Adam Ładziak. W tej sytuacji nie popisał się golkiper gości, który tak niefortunnie wybijał piłkę spod swojej bramki, że ta trafiła pod nogi najlepszego strzelca drużyny trampkarzy z poprzedniego sezonu. Ładziak nie zwykł marnować takich okazji i bez chwili zastanowienia posłał piłkę lobem nad źle ustawionym bramkarzem. Chwilę później wynik mógł podwyższyć Dawid Gorzycki, w 100% sytuacji nie zdołał zdobyć gola. W 68 minucie spotkania Jakub Pokrywczyński, który wszedł na boisko po przerwie popisał się kilkunastometrowym rajdem, podczas którego mijał rywali jak tyczki slalomowe. Po oszukaniu kilku rywali kropnął z 20 metrów, silnie uderzona futbolówka wpadła do bramki tuż pod porzeczkę. W tym momencie wydawało się, że kolejne bramki dla gospodarzy to tylko kwestia czasu, nasi gracze mieli przewagę i z każdą chwilą coraz bardziej nacierali na przeciwnika. Niestety w 75 minucie obraz gry się zmienił. Czerwoną kartkę za niesportowe zachowanie otrzymał Patryk Maliński. Po jego zejściu naszym już nie szło tak dobrze jak wcześniej. Kilka minut później Sokół strzelił kontaktowego gola. W 85 minucie spotkania w zamieszaniu podbramkowym doprowadził do wyrównania. Goście po wspomnianej czerwonej kartce uwierzyli we własne możliwości i byli bliscy wygrania tego meczu. Na szczęście w składzie Hutnika był dzisiaj Adam Ładziak. To on w doliczonym przez sędziego czasie gry ładnym strzałem w długi róg zdobył zwycięskiego gola. Po tej bramce sędzia zakończył mecz. Było to pierwsze zwycięstwo zespołu juniorskiego w obecnych rozgrywkach. Gratulujemy !!!
ďż˝rďż˝dďż˝o: www.hutnik.szczecin.pl / własne
relacjďż˝ dodaďż˝: Hutnik81 |
|