Dąb deklasuje Gryfa
W pełni usatysfakcjonowani wychodzili kibice Dębu ze stadionu im. Henryka Witkowskiego. W 10 kolejce III Ligi Bałtyckiej gospodarze pokonali Gryf Słupsk 3:1(3:0) a bramki dla miejscowych zdobyli: Jacek Jarecki (4') i Łukasz Dłubis (8',12') a dla gości w 75 minucie Paweł Klimek.
Mecz od samego początku przebiegał pod dyktando gospodarzy. Podopieczni Marcina Domagały co chwilę stwarzali sobie dogodne sytuacje do strzelenia bramki. Już w 4 minucie po koronkowej akcji Dąb objął prowadzenie. Piłkę od Romana Majchrzaka przyjął Łukasz Dłubis, podał na pole karne do Jacka Jareckiego, który precyzyjnym strzałem pokonał Kamila Gołębiewskiego. Utrata bramki nie zmobilizowała piłkarzy Gryfa do lepszej postawy. Przeciwnie, to gospodarze nabrali wiatru w żagle i poszli za ciosem strzelając w 8 minucie drugiego gola. Tym razem szybką piłkę od Jareckiego otrzymał Dłubis i z około 10 metrów drugi raz zmusił bramkarza gości do kapitulacji. Jeszcze dobrze nie otrząsnął się bramkarz przyjezdnych po straconych golach a już w 12 minucie kolejny raz musiał wyciągać futbolówkę ze swojej siatki.
Na listę trzeciego gola ponownie wpisał się Łukasz Dłubis, który z 25 metrów strzelił przy słupku nie dając szans na skuteczną interwencję Gołębiewskiemu. W tym okresie goście mieli bardzo dużo kłopotów z wyjściem z własnej połowy. Momentami piłkarze Grzegorza Wódkiewicza starali się atakować, ale uważnie grająca defensywa Dębu nie pozwalała rywalom na zbyt wiele. W 16 minucie Gryf mógł zdobyć bramkę, ale dobrze interweniujący w tym spotkaniu Sebastian Fabiański nie dał się pokonać w sytuacji sam na sam z napastnikiem gości - Krzysztofem Biegańskim. Jeszcze w 24 minucie bramkarz Dębu zażegnał niebezpieczeństwo po strzale Pawła Klimka.
W kolejnych minutach obraz gry się nie zmienił. Nadal przeważali gracze z Dębna.Do przerwy praktycznie nie wydarzyło się więcej nic ciekawego,aczkolwiek bramkarze obu ekip musieli kilka razy interweniować.Na samym starciu drugiej części gry większe zaangażowanie prezentowali dębnianie,a w 47 minucie strzał z 10 metrów Łukasza Dłubisa w ostatniej chwili zablokowali obrońcy gości. W kolejnych fragmentach tempo meczu opadło,a piłkę coraz częściej posiadali słupczanie,którzy w 75 minucie ze strzału Pawła Klimka zdobyli honorowego gola. W końcowych fragmentach spotkania goście próbowali zdobyć kolejnego gola, jednak defensywa Dębu uniemożliwiała im dostęp do własnego pola karnego co, jak się okazało po meczu, dało ekipie Dębu trzy cenne punkty.
ďż˝rďż˝dďż˝o: własne
relacjďż˝ dodaďż˝: BABol |
|