Fredrik Ulvestad będzie kontynuował swoją karierę w Odense Boldklub. Pogoń Szczecin osiągnęła porozumienie z duńskim klubem w sprawie darmowego transferu definitywnego norweskiego pomocnika.'Ulve' zawodnikiem Dumy Pomorza został w sierpniu 2023 roku. Wraz z naszym zespołem dwukrotnie awansował do finału Pucharu Polski. Jego granatowo-bordowy licznik zatrzymał się na 109 występach, na które złożyło się:
Pogoń Szczecin zremisowała na wyjeździe z Zagłębiem Lubin 0:0 w meczu PKO Bank Polski Ekstraklasy. Portowcy od 24. minuty grali w osłabieniu po czerwonej kartce dla Filipa Čuicia, a mimo to zdołali wywieźć z Lubina cenny punkt. Pierwsza połowa była wyrównana do momentu wykluczenia Čuicia, który został ukarany czerwoną kartką za kopnięcie rywala. Od tego momentu gospodarze przejęli inicjatywę, ale szczecińska defensywa skutecznie odpierała kolejne ataki.
Pogoń Szczecin zremisowała 2:2 z Wisłą Kraków w spotkaniu 5. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Portowcy dwukrotnie obejmowali prowadzenie w pierwszej połowie, ale goście za każdym razem potrafili odpowiedzieć.Lepiej rozpocząć tego meczu gospodarze nie mogli. Już w 3. minucie Maciej Wojciechowski świetnie obsłużył Musę Juwarę, a Gambijczyk po zwodzie i uderzeniu z rykoszetem pokonał Marcela Łubika. W 20. minucie Wisła doprowadziła do wyrównania po pechowej interwencji Juwary, od którego odbiła się piłka po strzale Marko Božicia.
Trzy punkty zostały w Szczecinie! Pogoń pokonała przed własną publicznością Motor Lublin 3:1. Portowcy dobrze rozpoczęli spotkanie, jeszcze przed przerwą zbudowali dwubramkową przewagę, a kiedy w końcówce goście złapali kontakt, odpowiedź szczecinian była natychmiastowa.Początek spotkania był dość wyrównany. Obie drużyny próbowały spokojnie budować swoje akcje, ale przez pierwszy kwadrans żadnej z nich nie udało się stworzyć naprawdę dogodnej sytuacji. Pogoń z czasem zaczęła jednak coraz odważniej szukać miejsca w defensywie Motoru.
Po porażce na inaugurację z Legią Warszawa, Pogoń Szczecin błyskawicznie wraca na zwycięską ścieżkę! W meczu 2. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy Dumy Pomorza wygrała na wyjeździe z Cracovią 2:0. O losach spotkania przesądziły trafienia Léo Borgesa oraz kapitalnie dysponowanego tego dnia Paula Mukairu.Spotkanie rozpoczęło się od odważnej gry Pogoni, która już w pierwszych minutach często gościła pod bramką Sebastiana Madejskiego. Szczecinianie wywalczyli kilka rzutów rożnych, a po jednej z akcji bliski szczęścia był Darko Čurlinov. W 23. minucie świetnie z lewej strony przedarł się Léo Borges, wycofał piłkę na szesnasty metr, jednak Čurlinov uderzył ponad poprzeczką.
Lukas Willen został nowym piłkarzem Pogoni Szczecin. 23-letni, środkowy obrońca związał się z naszym klubem kontraktem ważnym do 30 czerwca 2029 roku.Willen przyszedł na świat 25 kwietnia 2003 roku w belgijskim Oudenaarde. Dysponuje znakomitymi warunkami fizycznymi - mierzy 189 cm i jest lewonożny. Najlepiej czuje się na środku defensywy, ale może również występować na lewej stronie obrony. Pierwsze piłkarskie kroki stawiał w KFC Gavere-Asper i KMSK Deinze, po czym trafił do Akademii jednego z największych klubów w Belgii - FC Brügge.
Nowym piłkarzem Pogoni Szczecin został Darko Churlinov. Reprezentant Macedonii Północnej podpisał z naszym klubem 2-letni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejne 12 miesięcy.Darko Churlinov urodził się 11 lipca 2000 roku w stolicy Macedonii, Skopje. Futbol był obecny w jego życiu od dzieciństwa. Pierwsze treningi odbywał w akademii Forca, a później reprezentował Rabotnički i Vardar - dwa kluby od lat słynące z pracy z młodzieżą.
To miał być wieczór pełen piłkarskich emocji i udanego otwarcia nowego sezonu PKO Bank Polski Ekstraklasy. Portowcy przy ponad 20-tysięcznej publiczności walczyli do samego końca, jednak ostatecznie musieli uznać wyższość Legii Warszawa. Losy piątkowego hitu rozstrzygnęły się w ostatniej akcji meczu, kiedy to decydujący cios zadał debiutujący w barwach gości Zoran Arsenić.Od pierwszych minut spotkania to goście ze stolicy starali się przejąć inicjatywę i narzucić swoje warunki gry, mocno naciskając w pressingu. Już w 7. minucie do siatki trafili przyjezdni, ale sędzia Bartosz Frankowski - po weryfikacji VAR - nie uznał gola z powodu zagrania ręką Milety Rajovicia. Szczecinianie przetrzymali początkowe napory i z czasem zaczęli dochodzić do głosu. |
|
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||